Ludzkość ostatnimi czasy postanowiła najwyraźniej o tyleż żywo co niezdrowo zainteresować się moim losem, planami zawodowymi, matrymonialnymi oraz macierzyńskimi. Wzruszona do głębi tą troską, czym prędzej spieszę jej zatem z odpowiedzią na pytanie, które obecnie znajduje się w ścisłej czołówce Pytań Doprowadzających Mnie Do Szału. A brzmi ono: Co będziesz robić po skończeniu studiów? i [...]
Archiwum z październik, 2009
o planach na życie
Opublikowany w moje prywatne dziwactwa, Otagowano amiszostwo, G., Klarysa von Rubel, koza, starość, Szanowna Rodzicielka, związek 29 październik, czwartek | Komentarzy: 7 »
o małej przyjemności
Opublikowany w niesłodzone, Otagowano "Głupiec na Wzgórzu", depresja, jesień, książki, łikend 25 październik, niedziela | Komentarzy: 3 »
Październik, wspaniałomyślnie zmierzający już ku końcowi, był czasem nie tylko wrednym, ale i ze wszech miar biednym. I bynajmniej nie o brak gotówki tu chodzi, choć nie da się ukryć, że jej niedobór także dość zdecydowanie przemykał gdzieś w tle, znacznie przyczyniając się do ogólnej smuty i generalnego, paskudnego rozmemłania.
Nie jest to temat zbyt porywający [...]
o sposobach przeciwdziałania potencjalnemu bankructwu
Opublikowany w moje prywatne dziwactwa, Otagowano biblioteka, gotówka, książki, Ludmiła Ogrójec, niezwykle odkrywcze teorie, świństwa straszne 19 październik, poniedziałek | Komentarzy: 7 »
Parę dni temu uświadomiłam sobie bardzo przykrą rzecz – taką mianowicie, że od czerwca zalegam ze zwrotem książek w trzech poznańskich bibliotekach. A w związku z tym, że od dobrych dwóch tygodni z okładem miłościwie panuje nam już (sic!) wujaszek październik, wolę nawet się nie zastanawiać, jaką karę przyjdzie mi uiścić, kiedy wreszcie zdecyduję się [...]
o tym, że zaniemówiłam
Opublikowany w niesłodzone, Otagowano muzyka, Tori Amos, wojaże 11 październik, niedziela | Komentarzy: 9 »
Rzadko mi się to zdarza, ale tym razem całkowicie zabrakło mi słów. Co gorsza – poważnie podejrzewam, że upłynie jeszcze sporo czasu zanim ten cokolwiek nienaturalny dla mnie stan ustąpi, na powrót pozwalając mi swobodnie formułować myśli oraz nadawać im kształt zdań bardzo wielokrotnie złożonych. A wszystko dlatego, że – zerwawszy się z łóżka o [...]

