księga Gości

1 maj, czwartek

Skargi? Wnioski? Zażalenia? Uwagi do pani kierowniczki?
Niezwerbalizowane zachwyty? Listy z pogróżkami?

mail

Proszę się nie krępować. Tłumienie emocji jest niezdrowe.

35 Responses to “księga Gości”

  1. impactofreality Says:

    dobry!

  2. Color Says:

    ja się rozgaszczam, goszczę się, się goszczę ;] na razie

  3. Mag Says:

    jedno z moich ulubionych miejsc w sieci :)

  4. Matylda Says:

    Teraz jest super! Wchodzę na Twojego blogaska i nawet nie muszę nic czytać,obrazek mi wystarcza.Też mogę powiedzieć “dziękuję nie słodzę”.

  5. 5 Says:

    Strasznie mi się podoba, po przeczytaniu tego co na stronie głównej się gnieździ właśnie przechodzę do archiwum, co mi się dawno nie zdarzyło.
    Pozdrawiam.

  6. jendrju Says:

    Nowy wystrój jest koszmarny. Proszę to zmienić.

  7. Sol Says:

    Popieram Jendrju. Beee ;P

  8. mgielka Says:

    mnie też nie. jeśli mogę zabrać głos ;)

  9. sis Says:

    no dobrze, niech Wam będzie, marudy.
    w końcu nasz klient, nasz pan.
    można wyrażać zachwyty z powodu nowego lejałtu, zwłaszcza, że innego nie będzie, bo już mam dosyć tych przebieranek.
    indżoj ;]

  10. jendrju Says:

    O zachwyty będzie łatwo, wystarczy sobie przypomnieć poprzedni koszmar ;P

    Pięknie tu :D

  11. Jóga Says:

    ahgtwehwrh @#$%^&*(&^&%^#$%&^

    będzie Cię po lesie Czarny Dybuk nosił!

  12. talcio Says:

    Witam koleżankę z liceum i zostawiam pozdrowienia.

  13. hana Says:

    chyba musisz się wyprowadzić!
    pozdrawiam :)


  14. fantastyczne teksty, proszę o kontakt w sprawie tekstu o postaciach negatywnych z 12.06.2008 / chcę go powiązać z moim projektem fotograficznym dotyczącym zbliżonego tematu.

    pozdrawiam,
    ωιεrz¢hοη
    (e-mail do wiadomości autorki)

  15. jendrju Says:

    Nowy wystrój zniechęca mnie do czytania, chciałem nadrobić zaległości a tu taki klops

  16. sis Says:

    łii, tęskniłam za Tobą, marudo – dawno Cię tu nie było.
    mnie, prawdę mówiąc, też zaczyna z lekka już nudzić ta zieleń, więc zobaczymy, co się da zrobić.

  17. jendrju Says:

    Czy ja tu widzę drzewko w komentarzach?

  18. jendrju Says:

    Chyba widziałem drzewko^^

  19. jendrju Says:

    Ciekawe kiedy się skończy

  20. jendrju Says:

    O już się skończyło :(

  21. jendrju Says:

    Zmienisz ją dla mnie? Dziękuję^^

  22. sis Says:

    majstrując przy ustawieniach nie przewidziałam Twojego najazdu na moją księgę skarg i zażaleń ;>

  23. jendrju Says:

    Któż by mógł przewidzieć, że będę Ci spamował na blogu? ;P

  24. sis Says:

    czego się nie robi dla wiernych czytelników…

  25. Skrzydlaty Says:

    Oniemiałem. Przypadkiem zupełnym wpadłem i ćwierkanie mi odjęło, i krakanie, i tylko gapię się z wytrzeszczem, i czytam nie powstrzymując śmiechu co powoduje, że ludzie z sąsiednich stolików (w bibliotece) mają miny, jakby mi chcieli dać w dziób. Także kończę. Bardzo zdrowa stronka, bardzo fajny blog. Drakulacje.

  26. sis Says:

    heh, płonę rumieńcem w podzięce za miłe słowa :]
    zastrzegając jednocześnie, że za ewentualny wykop z gmachu biblioteki odpowiedzialności nie biorę – sama stoję przed poważną groźbą ekskomuniki za przetrzymane książki i ukradkowe chichoty podczas pisania blogowych notek pokątnie gdzieś po czytelniach ;]
    pozdrawiam i zapraszam częściej.

  27. skrzydlaty Says:

    Nie znam się, ale zainspirowany skleciłem bloga i spróbowałem tam jakiś odnośnik zrobić do Twojej, SIS, strony. Jak coś nie tak, to “daj cynk”.

  28. sis Says:

    już wytropiłam i skomentowałam. czując się wzruszona notką, dzięki ;]

  29. gosc Says:

    Fane miejsce w sieci. Pozdro. Zaproszę ziomów.

  30. karolina Says:

    Niesamowita , niespotykana , nieoceniona … po prostu piękna…

  31. joanka Says:

    Przywędrowałam przez przypadek i chyba się rozgoszczę. :)
    Jestem pod wrażeniem (wielkim!), choć przeczytałam dopiero kilka archiwalnych tekstów. Powinnam popracować, a już czuję, że długa noc przed komputerem mnie czeka… :)

  32. sis Says:

    heh, płonę rumieńcem, kłaniam się nisko i oczywiście zapraszam. od razu zaznaczając, że nie biorę odpowiedzialności za przerwy w pracy i ich ewentualne konsekwencje ;]

  33. foma Says:

    Jasne, od razu wygodna klauzula o wyłączeniu odpowiedzialności… A tak się pszepani nie da ;)

Leave a Reply